Ogólnie o In Vitro

Ogólnie o In Vitro

Ona i on… kochają się nad życie, w pewnym momencie swojej wspólnej drogi dochodzą do wniosku, że są gotowi na przyjście na świat ich dziecka. Niczego nie pragną tak bardzo, jak stworzenia nowego życia.

Mija kilka miesięcy, ona zaczyna się niepokoić, że coś jest nie porządku, On stara się podtrzymać ją na duchu, choć sam zaczyna mieć wątpliwości. Mija pół roku, Ona z każdym miesiącem staje się coraz bardziej sfrustrowana, On w dalszym ciągu powtarza jej: Kochanie, na pewno nam się uda, nie teraz, to następnym razem, zobaczysz… Ona zaczyna sobie wmawiać niczym mantrę: nowy cykl to nowa nadzieja, tak bardzo chciałaby w to wierzyć. Kolejne cykle, kolejne łzy – ale w ukryciu, żeby On nie widział, bo muszą być silni, mają dla Kogo, muszą walczyć. Ona przechodzi koło placu zabaw, i czuje ukłucie gdzieś tam w środku, i obezwładniający lęk, że nigdy Nikogo nie pohuśta, nie złapie ze zjeżdżalni, czuje irytację, gdy widzi matki, które traktują swoje dzieci jak zbędny bagaż, bo Ona oddałaby wszystko, żeby tylko usłyszeć : Mamo. Tylko tyle i aż tyle. Oboje zaczynają coraz bardziej cierpieć, choć chcąc się wzajemnie chronić udają przed sobą, że jest wszystko dobrze. Tylko ich świat zaczyna się rozpadać na małe kawałeczki, powoli ale dotkliwie. Pojawia się tysiące pytań, Ona zastanawia się, czy nie zasługuje na to by być matką? Czy nie jest wystarczająco dobra? Czy zrobiła w życiu coś nie tak? Czy to jest kara? Aż do pytania, które niestety często pada: Czy jestem wartościowa jako kobieta, skoro nie mogę mieć dziecka? On widzi Jej cierpienie, zaczyna czuć bezradność i sam zastanawia się, czy może wina nie leży po Jego stronie? Czy w ogóle można tu mówić o winie? A co jeśli nigdy nie zostaną rodzicami? Czy przetrwają? Czy Ona nie odejdzie? Jaki będzie ich świat tylko we dwoje? Przecież tak bardzo pragną mieć dziecko.

W końcu oboje udają się do kliniki leczenia niepłodności, bo gdzieś tam głęboko wierzą, że może jednak uda im się spełnić swoje największe marzenie, rozpoczynają bardzo ciężką walkę, jednak jest to walka, która może zakończyć się zwycięstwem, które będzie najpiękniejszym prezentem jaki można sobie tylko wymarzyć.

4.5 5 15